Tak sobie pomyślałem że opowiem Wam dziś o pewnym eksperymencie. A było tak, gadaliśmy o kuchni i mówię do mojej Pani: "Wiesz co? Jeśli chcesz mi pokazać jak ma wyglądać nasza kuchnia, wejdź do Internetu, uruchom jakąś aplikację do planowania kuchni i zbuduj to o co ci chodzi". I tak się stało - Beatka zbudowała prawie samodzielnie swój pierwszy projekt! Dlaczego o tym opowiadam? Otóż korzystanie z aplikacji do planowania umeblowania pomieszczeń może być bardzo przydatne. I do tego przydatne nie tylko w jeden sposób! O tym właśnie chcę Wam dziś opowiedzieć.
"Ludzików" budujących i meblujących dom można podzielić w uproszczeniu na trzy grupy: tych co wszystko zlecają innym, tych którzy część robót zlecają ale mają trochę własnej inwencji, oraz tych którzy starają się włożyć jak najwięcej swojej pracy i inwencji w budowę. Dziś piszę o osobach z własną, choćby częściową inwencją, bo tym właśnie może przydać się ten artykuł. Część z Was wie o tym, że kuchnię można zaplanować zgodnie z zasadami, które ułatwiają potem jej codzienne użytkowanie. Niektórzy z Was wiedzą też co to są "strefy" w kuchni, itd. Jeśli nie wiecie o co chodzi, polecam zainteresować się tematami tych stref i zasad. Wyszukiwarka internetowa Waszym przyjacielem. 😉
Ale, "do brzegu". Co z tymi aplikacjami do planowania kuchni i do czego mogą się przydać nam, "Erdolowcom"? Na pierwszym spotkaniu z Panem Oskarem, specjalistą d.s. sprzedaży z firmy Erdol Haus, dowiedzieliśmy się między innymi że pomieszczenie kuchenne w Erdolach zaprojektowano tak, by można było łatwo urządzić je z pomocą mebli z Ikea ... Co nam daje ta wiedza? Po kolei:

Po pierwsze, meble kuchenne można podzielić na: stojące, wiszące oraz wysokie, zaś gotowe meble kuchenne są produkowane w standardowych rozmiarach korpusów szafek. Rozmiary owe mogą nieco się różnić w zależności od producenta oraz jego oferty, ale generalnie obowiązuje parę wspólnych zasad: Korpusy szafek mają szerokości w równych setkach milimetrów, czyli np 200 mm, 300, 400, 500, 600 i 800 oraz rzadziej spotykane 150 i 700 mm. Meble stojące mają tę samą wysokość korpusów (bez blatu), np 770 mm, a z nóżkami na których stoją - 870 mm. Wysokość owa została ustalona w wyniku badań, prowadzonych przez firmy meblarskie, ale to jest znacznie bardziej obszerny temat, o którym mogę napisać innym razem, jeśli Będziecie sobie tego życzyć 😉. Podobnie wygląda sprawa w wypadku mebli wiszących - standardowo mają wysokość 770 mm oraz szerokości analogiczne z meblami stojącymi, choć oferty różnych firm zawierają też meble o nieco innych wymiarach. Meble wysokie mają standardowe wysokości wynikające z dwóch zmiennych: wysokości korpusów mebli stojących i wiszących oraz ... wysokości na której wieszamy szafki. Często spotykane wysokości tych mebli to m. in. około 1478 mm oraz 2246 mm - w tym nóżki o wysokości 100 mm. W ofertach producentów figurują też specjalne meble narożne - choćby taka wiedza może bardzo przydać się podczas planowania!
Po drugie, kiedy popatrzymy na rzut parteru dowolnego Erdola, zobaczymy że wymiary oraz sposób rozmieszczenia mebli w tych kuchniach również zostały zaplanowane przez architektów Erdol Haus w podstawowym zakresie. Posługując się opisaną powyżej wiedzą i korzystając z dowolnej aplikacji do planowania, można w łatwy sposób poustawiać sobie szafki w kuchni! Stąd również wiemy, że architekci, sugerując swoje rozwiązania, starali się przygotować projekt kuchni i jej wymiary tak, by nam to planowanie ułatwić!
Po trzecie, "zabawa" z szafkami w aplikacji do planowania daje nam parę bardzo przydatnych możliwości. Możemy n.p. od razu zamówić gotowy zestaw u producenta, jeśli nie potrzebujemy żadnych konsultacji i mamy na to środki. Powstaje też pole do dyskusji o projekcie kuchni, zarówno w zaciszu domu jak i możliwość skonsultowania takiego projektu z fachowcami od aranżacji wnętrz. Daje nam to też pole do rozmowy z firmami produkującymi meble na indywidualne zamówienie albo świetny punkt wyjściowy do dalszych eksperymentów dla zbudowania podobnych mebli we własnym zakresie - wiem co piszę (!). Sam, będąc na początku kompletnym amatorem, zbudowałem większość (!) mebli do mieszkania w którym obecnie mieszkamy i nie tylko do kuchni. Meble te służą do dziś a meblarstwo stało się jedną z moich pasji. Stąd wynika jeden z morałów: sprytni majsterkowicze mogą zyskać najwięcej - satysfakcji oraz oszczędności. Dodam tylko, że korzystanie z takich narzędzi do planowania pozwala nam ustrzec się mnóstwa drobnych pułapek podczas planowania zabudowy w kuchni, np kolidujących ze sobą wzajemnie w narożach -> frontów od mebli (drzwiczek w szafkach) albo drzwi i klap od sprzętów AGD zamontowanych w kuchni. Nie wspomnę o kolizjach frontów z uchwytami albo uchwytów otwartych frontów ... ze ścianą (!). O tych pułapkach raczej moglibyście od razu nie pomyśleć i stracić przez to pieniądze na zbędne, acz kosztowne poprawki ... 😉
Poniżej zamieszczam obrazki z przykładowym projektem kuchni, zrobionym w "planerze" internetowym jednej z firm sprzedających meble kuchenne. Starałem się powtórzyć z grubsza domyślny układ mebli, proponowany przez Erdol Haus w ich planie zagospodarowania parteru. Poustawianie tych "klocków" trwało dosłownie parę chwil, trzeba było oczywiście najpierw nauczyć się korzystać z aplikacji, ale to też naprawdę nie jest trudne! Wiem - to nie są żadne "fajerwerki", ot - zwykła kuchnia zbudowana ze standardowych szafek, z przykładową lodówką, itd. Ale mając taki "zarys projektu", możemy samodzielnie lub wspólnie z fachowcami zrobić z niej prawdziwą perełkę! Jeśli Wam się podobał ten tekst i chcecie coś więcej o planowaniu kuchni w Waszych Erdolach lub budowie mebli kuchennych jako takich - zapraszamy do polubienia wpisów na naszej stronie na Facebooku. I komentujcie tam wpis o tym artykule, pytajcie o to czego chcielibyście się jeszcze dowiedzieć. Dzięki! To tyle. Bajo! 👍😉
Projekt bazuje na planie zagospodarowania parteru, przygotowanym przez firmę Erdol Haus.
Chcesz skomentować? Możesz to zrobić pod wpisem w naszej stronie na Facebooku.

