Sobota przywitała nas niespecjalną pogodą. Chmury, wiatr oraz momentami lekka mżawka. Przynajmniej tak to wyglądało, kiedy wsiadaliśmy do samochodu. Trasę do Mikołowa przebyliśmy sprawnie i bez przeszkód. Na miejsce przybyliśmy około godziny 10:00.
Firma Erdol Haus przygotowała się do imprezy promocyjnej bardzo dobrze. Wiata dla sympatyków grillowania a pod nią stoły i ławki, mobilna toaleta, dmuchana zjeżdżalnia dla dzieci, kącik z leżakami dla pragnących chwili relaksu, itp. Pięknie przystrzyżony trawnik, a na nim spory balon reklamowy, informujący nadjeżdżających i przejeżdżających o tym, że dziś w firmie jest specjalny dzień.
Po raz kolejny mieliśmy okazję zobaczyć z zewnątrz domy pokazowe, przypominam, są to: ERDOL 3 z dwuspadowym dachem o kącie nachylenia 35 stopni (nowoczesny) oraz ERDOL 2 z dwuspadowym dachem o kącie nachylenia 25 stopni (klasyczny).
Dlaczego tylko na zewnątrz ...? W obu domach bez przerwy trwały spotkania z przyszłymi klientami. 😉 Nawet nie przyszło nam do głowy, aby przeszkadzać ... Kiedy piszę ten tekst, już wiem, że firma podczas Dni Otwartych pozyskała 25 nowych klientów, o czym pisze na swojej stronie Facebook-owej. Gratulujemy!
Na szczęście pogoda, zgodnie z prognozami, poprawiała się z godziny na godzinę ...

Na miejscu poznaliśmy część ekipy firmy Erdol Haus, w tym właścicieli (!) oraz pracowników i współpracowników firmy. Sympatyczni, wyluzowani ludzie. Szkoda, że pośród nich zabrakło np. Pani Maliny, architekta z Erdol Haus, która przygotowała nasz projekt i dokumenty do pozwolenia na budowę. Może innym razem uda się spotkać (?). Pozdrawiamy serdecznie! Spotkaliśmy natomiast w ferworze zajęć Pana Oskara, Doradcę D.S. Sprzedaży, który prezentował nam ofertę firmy Erdol Haus przed podpisaniem umowy. Również pozdrawiamy!
Zrobiliśmy natomiast trochę zdjęć, nakręciłem też trochę skrawków filmu. Jak rozumiecie, w zasadzie to co najważniejsze działo się podczas prezentacji, mających miejsce w budynkach pokazowych, a na zewnątrz można było natomiast skosztować przysmaków z grilla i nawet napić się piwa. Staraliśmy się unikać kręcenia i fotografowania osób i dzieci, które tam przyjechały na prezentację - z wiadomych względów. Stąd taki a nie inny materiał zdjęciowy ... Dlaczego nas nie ma zna zdjęciach? My pokażemy się Wam w stosownej dla nas chwili ... 😉
Czy poznaliśmy ambasadora marki Erdol Haus, Piotra Żyłę? Tak! "Przybiliśmy piątkę", pogadaliśmy z Panem Piotrem i ... mamy oczywiście pamiątkowe zdjęcia. 😊 Pan Piotr gra na gitarze, zupełnie jak ja, więc mieliśmy wspólny temat do rozmowy, której mimo wszystko nie chcieliśmy zbytnio przedłużać, ze względu na zobowiązania Pana Piotra dotyczące imprezy ... Może jeszcze się kiedyś spotkamy (?). 😉
Po wizycie pojawiło się odrobinę "nieśmiałych jaskółek" co do nowych możliwości w kontaktach z firmą Erdol Haus. Może z czasem będę miał dla Was kolejne rzeczy dotyczące firmy do zaprezentowania? Kto wie ... 😉
Na koniec - bardzo dziękujemy firmie Erdol Haus i jej współpracownikom za możliwość odwiedzenia jej w takim dniu oraz sympatyczne przyjęcie nas. Pozdrawiamy wszystkich ciepło i pozostajemy pod wrażeniem. 👍 Mamy nadzieję na następne wizyty!
To tyle. Bajo! 👍😉
Chcesz skomentować? Możesz to zrobić pod wpisem w naszej stronie na Facebooku.

